raz, dwa, trzy ... baba jaga patrzy ...

niedziela, 27 listopada 2011

Czekoladowe pudełeczko


Brocha z poprzedniego wpisu będzie prezentem. Stwożyłam dla niej opakowanie. Pudełko z robione z forniru (gotowiec,bo sama nie podejmuję się robić takich rzeczy; na razie przynajmniej). Spód pozostawiłam surowy, przykrywkę pomalowałam czarną farbą akylową i miałam przykleić obrazek, który wczoraj namalowałam promarkerami (wkrótce pokażę). Tak jak w wymianowym dla Gagu. Ale poniosło mnie ....

I tak powstał scrapkowy dekielek w moich ulubionych kolorach. Mniam....... czekolada.........


12 komentarzy:

  1. Bardzo apetyczne pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No bardzo elegancko Cię "poniosło" :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Popieram Sabe.Slinka mi leci....

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne pudełeczko, będzie idealnym dopełnieniem do broszkowego prezentu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarownico droga, znowu wyczarowalas!!! Pudelko jest super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne czarodziejskie pudełko.Pozdrawiam;)
    http://ewuva.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne to pudełeczko Jagusiu. Takie ciepłe i czekoladowe brązy też bardzo lubię.
    A Twoja torebka świetnie się nosi :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo uroczy blog:). Pozdrawiam cieplutko i zapraszam po odbiór nominacji:).

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne, czekoladą kusisz, a w domu nic słodkiego nie ma...

    OdpowiedzUsuń