Dlaczego mix aromatów? Juz wyjaśniam ;)
Szyfon jest w kolorze miętowym, brzegi i ażurki limonkowe, listki oliwkowe, waniliowe i bakłażanowe. Czyli kawałek kuchni w szalu ;)
Mam nadzieję, że szal się spodoba przemiłej Sylwii, która szukając pewnej karczmy w internecie zabłądziła i trafiła do mojego kącika :)))))
Wow, great!
OdpowiedzUsuńSilvia
Piękny
OdpowiedzUsuńŚwietne te listki. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńśliczny
OdpowiedzUsuńAlicja
Ładny i taki letni - kiedy już lato )))
OdpowiedzUsuńŚliczny!!! Cudowny!!! Choć nie moje kolorki, bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńPo prostu nie może się nie spodobać zamawiającej... bo jest przewspaniały!
OdpowiedzUsuńcudny... tęsknie za taką zielonością w mroźnych szarościach...
OdpowiedzUsuńSzal jest cudny i bardzo oryginalny. I jeszcze te piękne kolory:)
OdpowiedzUsuńWow! Bellissima!!!!
OdpowiedzUsuńsilvia
Ale fajne kolory! Lubię takie zestawienie barw, oj lato, lato, jak do ciebie daleko...
OdpowiedzUsuńPiękne !!!!! zrobić fajne rzeczy ...Alessandra
OdpowiedzUsuńMasz nadzieję? ja jestem pewna, że się spodoba Sylwii :) jest przepiękny!!!
OdpowiedzUsuńJuż go mam i spieszę potwierdzić, że bardzo, bardzo mi się podoba.Szal jest prześliczny: ten wzór, kolorki i staranność o detale, czynią z niego prawdziwe dzieło sztuki.Jest dokładnie taki jak sobie wymarzyłam. Jagusiu również tą drogą chapeau bas dla Twojego talentu.
OdpowiedzUsuńSylwia.
Bardzo się cieszę Sylwio, że jest taki, jaki sobie wymarzyłaś. Niech się dobrze nosi i grzeje :)
OdpowiedzUsuńFajne kolory sobie wymyśliłaś, przypadły mi do gustu - tym przyjemniej mi się filcowało ;)
Wcale się nie dziwię, ze się spodobał. Jest cudowny!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ewa
Przeglądam sobie filcowe blogi, lubię taką branżową prasówkę z poranną kawą, a tu patrzę, coś pięknego, cos nowego a w dodatku całkiem nie pomyślałabym o takiej kolorystyce.
OdpowiedzUsuńBaaardzo mi się podoba!
Jakie to piękne!!!
OdpowiedzUsuńSo nice !!!!
OdpowiedzUsuńPadłam. Cudny jest!
OdpowiedzUsuń