raz, dwa, trzy ... baba jaga patrzy ...

niedziela, 5 grudnia 2010

szale filcowe LXIII - błękit z promykiem słońca

Nowy szal filcowy w błękitach. I znów łączka, bo pogoda szaro-bura i zachciało mi się wiosenno-letnich klimatów. Wyszedł optymistyczny i wesoły.
Mam problem z wrzuceniem zdjęć z Picasa, ale już sobie jakoś poradziłam, choć muszę przyznać, że mocno "naokoło" ;)

10 komentarzy:

  1. Świetne zestawienie kolorów!

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki energetyczny, wiosenny szal.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ten optymistyczny szal! Wiosenno-letni antydepresant na ponurą zimę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam przyrodę na Twoich szalach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądając twoje szale szaleję z zachwytu....masz wspaniały dar...miło spotkać takich ludzi...

    OdpowiedzUsuń