raz, dwa, trzy ... baba jaga patrzy ...

niedziela, 20 czerwca 2010

bratek - fragment większej całości

Wczoraj ufilcowałam bratatka. To wiosenny kwiatek, więc w sam raz na ostatni dzień wiosny. Jest w tonacji fioletowej.
Duży, za duży na broszkę. Będzie elementem większej całości, ale to trochę potrwa, zanim skończę.

13 komentarzy:

  1. Sympatyczny bratek. Swoja droga przy takim tempie tworzenia całość będzie szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Por aquì se llaman "pensamiento". Linda flor y lindo fieltro! Saludos

    OdpowiedzUsuń
  3. a mnie korci co bedzie dalej :):) co się doczepi do takiego fajoskiego bratka :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na podglądzie myślałam, że to prawdziwy bratek!
    Świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest nie-sa-mo-wi-ty !
    Jak żywy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak żyw !! do szuflady się zmieści :)

    OdpowiedzUsuń